| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Tagi
Jeśli coś się Wam spodobało...zapraszam do kontaktu cypros@o2.pl
piątek, 21 lutego 2014
1 wieczór = 1 mitenka

Młoda oddała czapkę Jollyoly, którą zrobiłam dla siebie, dlatego robię sobie mitenki:)

1 wieczór = 1 mitenka, nieźle;)

na wiosnę, na rolki będzie jak znalazł:)

A tak a propos rolek .... nie jeździłam chyba z 17 lat...,

a te 17 lat temu miałam pożyczone więc co to za jazda...

Obecnie zaczęłam od prób po domu, po idealnie równej podłodze...

Wczoraj się ujawniłam na jakieś parę minut na zewnątrz:)

Tragedii nie było, ofiar w ludziach również, ale...

... ale jak mnie dziś biodra bolą!

Jednak człowiek jest już stary:(

Pominę komentarz Kacpra, który stwierdził:

- Mamo dopiero wyszliśmy, a Ty już wracasz?!

Reakcja moja była jedna (i tragiczna;)

- Dziecko jak będziesz miał moje lata....

Ale jutro idziemy nad zalew:)

Nie poddam się tak łatwo - w końcu do lata zostały 3 miesiące:)

:)

 

 

wtorek, 18 lutego 2014
Mitenki do Jollyoly:)

Mitenki do czapki Zosi:)

Włóczka - pozostała ze 100g od czapki Jollyoly...

Za modela robił Kacperek, bo.... Młoda odeszła "po angielsku";)

Jestem pewna, że jutro pójdzie w nich do szkoły - Zosia oczywiście:)

niedziela, 16 lutego 2014
Jollyoly by Hania M., po moich modyfikacjach;) Nr 2

Włóczka Kotek, niecały motek, reszta być może wystarczy na mitenki...

Piękny fiolet, wybrany przez Zosię:)

 

Mama gapa przyszyła metkę z drugiej strony niż powinna:/

Do poprawki;)

Spokojnej niedzieli:)

 

 

wtorek, 04 lutego 2014
Jollyoly by Hania M., po moich modyfikacjach;)

Coś się późno w tym roku wzięłam za robienie czapek zimowych,

w końcu już się bardziej ku wiośnie ma, niż ziemie....

chyba, że znów nas zaskoczy w okolicach Wielkanocy...

Druga rzecz, to czapek ci u nas dostatek:)

Ale zakupiłam ostatnio wzór Jollyoly by Hania Maciejewska...

... i nie wytrzymałam...

No i mam:)

Włóczka - Wendy, skusił mnie skład, w którym poza akrylem (85%)

jest 15% wełny.

Włóczka jest przecudnie miła w dotyku.

Na czapkę zużyła niecałe 100g, druty 4,5.

Jak widać na zdjęciach robiłam ściegiem gładkim prawym,

poza wzorem oczywiście:)

Aktualnie wrzucam to samo dla Zosi, mój komin musi zaczekać;)

Prezentacja na Zosi, ja chyba najlepiej w Poppy wyglądam...

Po drugie chora jestem, to i wyglądu nie ma:/

 

Jeszcze zimowo...

 

Pamiętacie Poppy, którą robiłam z islandzkiej włóczki od gwiazdora?
Skończyłam ją już jakiś czas temu - jest mega ciepła i w niej nie straszne mi nawet mroźne wiatry:)

Dorobiłam też do niej komin, jednak tenże jest w szare pasy, gdyż nie wystarczyłoby mi na nic konkretnego.

Ale dzięki temu komplet nie jest całkiem ciemny, choć ten odcień granatu jest naprawdę bossski:)

Zresztą popatrzcie same(i):

Niestety komin podgryza nieco;)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14